Studio tatuażu to miejsce, w którym klient powierza w ręce pracownika swoje własne ciało. Tatuażysta jest odpowiedzialny nie tylko za dobre samopoczucie klienta i estetykę wykonanej pracy, ale także zdrowie, a momentami nawet jego życie. Co warto wiedzieć o bezpieczeństwie tatuaży i jak studia tatuażu dbają o swoich klientów?

Najważniejszą kwestią w studiu tatuażu jest zawsze bezpieczeństwo i higiena pracy. Jest to coś znacznie ważniejszego od samej jakości wykonania tatuażu, bo w tej drugiej kwestii da się zawsze coś poprawić, albo dogadać z klientem, rozwiązać problem. Natomiast raz utraconego zdrowia nie da się odzyskać, dlatego studia tatuażu wprowadzają istotne regulacje wobec klientów i samych siebie.

Szczególnie zwracana jest uwaga na sterylność narzędzi i miejsca pracy. Igły, którymi nakłuwa się skórę, aby wprowadzić tusz do ciała, są jednorazowe, zawsze. Wynika to z bardzo prostego faktu, że obecność krwi, może doprowadzić do zakażenia różnego rodzaju chorobami, z których część jest śmiertelnie groźna. Nawet same narzędzia, które nie zawsze mają kontakt z klientem, są czyszczone w autoklawie, czyli hermetycznie zamkniętym, ogrzewanym zbiorniku, gdzie utylizuje się bakterie. Studio tatuażu zawsze powinno zapewnić te rzeczy, jeśli jest ono przynajmniej w najmniejszym stopniu profesjonalne. Sam tatuażysta powinien nosić rękawiczki, tak jak to robią lekarze przy operacjach, by nie doszło do zakażenia.

Jeśli ktoś myśli, że na samej sterylności narzędzi i przygotowaniu tatuażysty kończy się proces utrzymywania higieny, to należy wyprowadzić go z błędu. Miejsce tatuowania powinno być wygolone z włosów i odkażone. Potrafi to być szczególnie uciążliwe wypadku tatuaży, znajdujących się na nogach, jednak jest to konieczne dla poprawnego przeprowadzenia całego procesu.

Studio tatuażu nie jest wszechobecne, nie może więc chodzić za klientem, tak samo lekarz tego nie robi po operacji, więc udzielane są pewne porady. Po tatuowaniu naklejana jest na miejsce folia, ma ona na celu zagojenie się miejsca, które podlega podobnym procesom leczniczym co rana. Nie możemy dopuścić, aby doszło do zakażenia, albo po prostu krzywego wygojenia skóry, które mogłoby zaburzyć obraz bardziej szczegółowych tatuaży. Klientowi nie wolno zdejmować folii przez kilka dni, powinien przemywać wyznaczone miejsce, smarować poleconą maścią, na przykład alantanem lub bepanthenem.

Alkohol jest całkowicie oddzielną kwestią, którą należy koniecznie omówić. Żadne profesjonalne studio tatuażu nie pozwoli sobie na tatuowanie osoby pod wpływem alkoholu. Główny powody są dwa: po pierwsze mogą wystąpić nieprzyjemności, jeśli po jakimś czasie klient wróci, twierdząc, że został zmanipulowany, będą pod wpływem. Po drugie i o wiele ważniejsze, alkohol rozszerza naczynia krwionośne i nie pozwala się porządnie zagoić tatuowanemu miejscu. Studio tatuażu nie chce brać odpowiedzialności za czyjąś nieodpowiedzialność, więc ta kwestia powinna zawsze zostać omówiona, jednak to klientowi powinno zależeć na tym, aby nie doszło do żadnych powikłań zdrowotnych.

Od razu należy wspomnieć, że tatuażysta ma prawo wiedzieć, czy nie jesteśmy na lekach rozszerzających naczynia krwionośne lub powodujących inne komplikacje. Tak samo często studia tatuażu odmawiają tatuowania osób niestabilnych psychicznie. Ma to miejsce ze względu na to, że tacy klienci mogą być w stanie swego rodzaju fugi dysocjacyjnej, lub innego stanu podobnego do nieświadomości, w którym łatwo nimi manipulować. Przy bardziej awangardowych i rzadkich tatuażach tatuażysta ma nie tylko prawo odmówić wykonania zlecenia, ale także poprosić klienta o jakiś dowód poczytalności, aby wina nie spadła na niego. Studia tatuaży posługują się swoją renomą z dużą ostrożnością i nie podejmują ryzykownych działań.

Kwestia, która powinna być bardzo ważna dla altruistów i osób aktywnych społecznie. Jeśli planuje się wykonanie tatuażu, to trzeba się pożegnać z oddawaniem krwi przez co najmniej pół roku. Wynika to z bardzo surowych standardów oddawania krwi w Polsce, ale także te standardy mają swoje uzasadnienie, więc należy ich przestrzegać. Przy pobieraniu krwi musimy pamiętać dokładnie, precyzyjnie, jakiego dnia zrobiliśmy sobie ostatni tatuaż.

Jedną z najciekawszych rzeczy, związanych z tym, jak nasz organizm reaguje na tatuaże, jest fakt, że tusz to nadal ciało obce. Oznacza to tyle, że zagojony, dobrze przyjęty tatuaż, wciąż jest rozbierany przez nasz organizm i odrzucany. To dobrze, w końcu chcemy sprawnie funkcjonujący układ odpornościowy, prawda? Warto zatem co kilka lat odwiedzić studio tatuażu, by odnowić sobie tatuaż, który chcemy zachować. Ślad pozostanie, jednak z roku na rok będzie on mniej widoczny. Szczególnie ma to miejsce przy jaśniejszych kolorach.

Należy zatem pamiętać o każdym z tych aspektów, nie ma co do tej reguły wyjątków. Zdrowie jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu każdego człowieka. Mamy prawo przyozdabiać swoje ciało w upodobany przez nas sposób, jednak nie powinniśmy robić sobie krzywdy, zwłaszcza nieznajomością fizjologii. Nawet jeśli studio tatuażu informuje nas o niezbędnych rzeczach, to sami powinniśmy także szukać informacji na temat własnego zdrowia, by później móc cieszyć się przez lata swoją pamiątką.